I miecz maczając w ranę, zemstę zaprzysiągnął, Pan głowę wstrząsnął, rękę ku bramie wyciągnął W stronę, gdzie stałeś, i krzyż w powietrzu naznaczył; Mówić nie mógł, lecz dał znak, że zbójcy przebaczył. Ja też pojąłem, ale tak się z gniewu wściekłem, Że o tym krzyżu nigdy i słowa nie rzekłem".
Tu rozmowę przerwały chorego cierpienia I nastąpiła długa godzina milczenia. Oczekują plebana.
Podkowy zagrzmiały, Zastukał do komnaty arendarz zdyszały: List ma ważny, samemu Jackowi pokaże. Jacek bratu oddaje, głośno czytać każe. List od Fiszera, który był natenczas szefem Sztabu armiji polskiej pod księciem Józefem. Donosi, że w cesarskim tajnym gabinecie Stanęła wojna; Cesarz już po całym świecie Ogłasza ją; sejm walny w Warszawie zwołany, I skonfederowane Mazowieckie Stany Wyrzeką uroczyście przyłączenie Litwy.
Jacek, słuchając, cicho odmówił modlitwy, Przycisnąwszy do piersi święconą gromnicę, Podniosł w niebo zatlone nadzieją źrenice I zalał się ostatnich łez rozkosznych zdrojem: "Teraz - rzekł - Panie, sługę Twego puść z pokojem!"
Wszyscy uklękli; a wtem ozwał się pod progiem Dzwonek: znak, że przyjechał pleban z Panem Bogiem.
Właśnie już noc schodziła i przez niebo mleczne, Różowe, biegą pierwsze promyki słoneczne; Wpadły przez szyby jako strzały brylantowe, Odbiły się na łożu o chorego głowę I ubrały mu złotem oblicze i skronie, Że błyszczał jako święty w ognistej koronie.
Komentarze artykuł / utwór: KSIĘGA DZIESIĄTA - EMIGRACJA. JACEK
KSIĘGA DZIESIĄTA - EMIGRACJA. JACEK - karola (karola138 {at} onet.eu) Bardzo wazne....jutro pani pyta z pana tadeusza z ksiegi 10 a ja nic nie umiem ale ja to przeczytalam a nic z tego nie kapuje...prosze jakies streszczenie...bym mogla sie tego nauczyc - język angielski Warszawa -
Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)