Niechajże przed odjazdem o rękę jej prosi; Mówiłem z Telimeną; już nam nie przeszkadza. Zosia także się z wolą opiekunów zgadza. Jeśli dziś ślubem pary nie możem uwieńczyć, Toćby ich, Panie Bracie, przynajmniej zaręczyć Przed odjazdem; bo serce młode i podróżne, Wiesz dobrze, jako miewa tentacyje różne; A wszakże kiedy okiem rzuci na pierścionek I przypomni młodzieniec, że już jest małżonek, Zaraz w nim obcych pokus ostyga gorączka. Wierzaj mi, wielką siłę ma ślubna obrączka.
Ja sam przed lat trzydziestu wielki afekt miałem Ku pannie Marcie, której serce pozyskałem; Byliśmy zaręczeni; Bóg nie błogosławił Związkowi temu i mnie sierotą zostawił, Wziąwszy do chwały swojej nadobną Wojszczankę, Przyjaciela mojego córę, Hreczeszankę. Pozostała mi tylko pamiątka jej cnoty, Jej wdzięków i ten oto ślubny pierścień złoty. Ilekroć nań spójrzałem, zawsze ma nieboga Stawała przed oczyma; i tak z łaski Boga Dotąd mej narzeczonej dochowałem wiary, I nie bywszy małżonkiem, jestem wdowiec stary, Chociaż Wojski ma drugą córę, dość nadobną I do mojej kochanej Marty dość podobną!"
To mówiąc, na pierścionek z czułością spozierał I odwróconą ręką łzy z oczu ocierał. "Bracie - kończył - co myślisz? Zrobim zaręczyny? On kocha, a mam słowo ciotki i dziewczyny".
Lecz Tadeusz podbiega i z żywością mówi: "Czymże zdołam odwdzięczyć dobremu Stryjowi, Który tak o me szczęście ustawnie się trudzi! Ach, dobry Stryju! Byłbym najszczęśliwszy z ludzi, Gdyby mi Zosia była dzisiaj zaręczona, Gdybym wiedział, że to jest moja przyszła żona. Przecież powiem otwarcie: dziś te zaręczyny Do skutku przyjść nie mogą; są różne przyczyny... Nie pytaj więcej. Jeśli Zosia czekać raczy, Może mnie wkrótce lepszym, godniejszym obaczy, Może stałością na jej wzajemność zarobię, Może troszeczką sławy me imię ozdobię, Może wkrótce w ojczyste wrócim okolice; Wtenczas, Stryju, wspomnę ci twoje obietnice, Wtenczas na klęczkach drogą powitam Zosienkę
Komentarze artykuł / utwór: KSIĘGA DZIESIĄTA - EMIGRACJA. JACEK
KSIĘGA DZIESIĄTA - EMIGRACJA. JACEK - karola (karola138 {at} onet.eu) Bardzo wazne....jutro pani pyta z pana tadeusza z ksiegi 10 a ja nic nie umiem ale ja to przeczytalam a nic z tego nie kapuje...prosze jakies streszczenie...bym mogla sie tego nauczyc - Wybierz się na wymarzone studia z klp.pl -
Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)