Rozmowa z Gerwazym - wywiad z bohaterem epopei Adama Mickiewicza.
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Ważna rolę w losach Zamku odegrał niejaki Jacek Soplica...

Dusza nieszczęsna! Wiela on zła uczynił, wielu zgryzot przyczynił. Był czas, kiedy to nienawidziłem go z całego serca. Jednakoż żałował on za swoje grzechy, ofiarnie a solennie, i zyskał przebaczenie moje, na śmierci łożu otrzymane. Miłością ogromną zapałał on do córki Stolnika. Zapomniał widocznie, iż nie godzi się córce dygnitarza ze szlachciurą ordynarnym wiązać swój los.

Nie był jednak zwykłym szlachicem.

Prawda. Zawadiactwem swym straszliwym sławił się w Litwie całej. Strzelał, bił się, fechtował okrutnie. Dwa tysiące szabel zaścianka za nim nawet w ogień piekielny by poszło. Dumny był przy tym niemiłosiernie. Dlatego też nie mógł był znieść czarnej polewki, jaką go Stolnik uraczył. Nie można przepomnieć przy tem, że i sama dziewucha nawidziła go wielce. Wszystko to działo się w tych burzliwych chwilach między Sejmem Wielkim a Targowicą. Nie dziwne przeto, że pewnego dnia na Zamek Moskale napadli. Broniliśmy się dzielnie i niemalże odparliśmy ataki jegrów. Wtedy jednakoż ów Jacek się zjawił i, znieść nie mogąc tryumfu ukochanego pana mego, ruską broń chwycił i ustrzelił Stolnika w sam środek piersi. O żal, o ból, o wściekłość, jakie wtedy poczułem. Strzelałem do zabójcy – chybiłem. Zemstę na Soplicach poprzysiągłem, na gest Horeszki przebaczający mordercy nie zważając.

Zamek został zdobyty.

Fortecą bez dowódcy szybko Moskale zawładnęli. Wkrótce Targowica część ziem do Horeszków przynależących Soplicom przekazała, jako że Jacka uznała za sprzymierzeńca swego. Ten tymczasem z kraju wyemigrował, by pod mnisim kapturem pokutę czynić. Zamek zaś marniał powoli. Zwierciadła zostały wybite, sprzęty powynoszone, tynk zączął odpadać, tu i ówdzie cegły za sobą pociągając. Ja jedynie przybytek ten zasiedlałem, próbując zachować choć część dawnej chwały. Wkrótce także bronić go musiałem przed zakusami Sędziego Soplicy, któren swymi dobrami z budowlą sąsiadował i zawłaszczyć miał ochotę. A ja wtedy wielce łasy na krew rodu jego byłem i wielu krewniaków Jacka jeśli nie ubiłem, to srodze w pojedynkach poharatałem. Jednego nawet żywcem upiekłem w budynku drewnianym. Zważ tedy Mopanku, ten pierw ośmiela się urządzać uczty w domu Horeszków, a potem twierdzi, jakobym przeszkadzał mu w Zamku, w którym Sędzia dotąd prawnie włada, czego dowodem jawnym jest, że w zamku jada". Nie dziwne przeto, iż bójka się wywiązała.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


  Dowiedz się więcej
1  Sąd nad Polską i sen o Polsce w „Panu Tadeuszu” Adama Mickiewicza - plan wypracowania
2  Charakterystyka Zosi
3  Geneza „Pana Tadeusza”



Komentarze
artykuł / utwór: Rozmowa z Gerwazym - wywiad z bohaterem epopei Adama Mickiewicza.







    Tagi: