Matura z klp.pl. Zdaj na wymarzone studia z naszym serwisem

Rozmowa z Gerwazym - wywiad z bohaterem epopei Adama Mickiewicza.

© - artykuł chroniony prawem autorskim - zasady korzystania

Klucznik Gerwazy Zanim zdasz na studia, czeka Cie matura. Pomożemy...
Klucznik Gerwazy
Ilustracja do Pana Tadeusza


Wyłącz reklamy na

miesiącrok


Pana nazwisko rodowe to Rębajło. Nikt Pana jednak tak nie nazywa. Dlaczego?

Wiadomo – każdy przydomków ma wiele. „Półkozicem” mnie zwą, a to od herbu panów moich dawnych, Horeszków, które to na kurtce mam wyszyte przykłady. „Mopanku” takoż się do mnie zwracają. Przez żart to, gdyż powtarzać przysłowie owo lubię wielce, lecz nie przez nieuszanowanie. Klucznik na mnie wołają często, jakoż od wiela lat posługę tę sprawuję w tymże zamku. Dawniej w użyciu także bywały „Scyzoryk” i „Szczerbiec”. Pierwsze to od szabelki mojej, która nieraz nieprzyjaciołom skórę skroiła, a która dziś na stryszku leży. Drugie zaś z powodu czaszki mej. Widzicie, iż wieloma szramami pokryta jest, a które w wielu bojach i pojedynkach zyskać mi przyszło.


- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!

Wspomniał Pan o swej burzliwej przeszłości. Patrząc teraz na Pana, spokojnego starszego mężczyznę zabawiającego małe dzieci, ciężko sobie wyobrazić zaczepnego szlachcica.

A byłem ja takim, Mopanku, oj byłem. W młodości wesołością słynąłem wśród szlachty, bez mych żartów zabawy żadnej za udaną nie uważano. Po śmierci pana mego, Stolnika, nie do śmiechów jednak było. Zemście się całym sobą oddałem, wszystkie płoche sprawy w pogardzie mając. Groźny wtedy byłem, tropiąc i wyzywając niestrudzenie rodu Sopliców przedstawicieli. Dopieroż, gdy już w garści miałem ostatniego, Sędziego, wspólny wróg oraz miłość młodych zbratały nas i charakter mój złagodziły. Od tego czasu w domu dnie całe spędzam i dzieciom owych młodych niańką jestem. Czasem tylko z przyjacielem Protazym stare lata powspominam.

Chciałbym właśnie przenieść się do dawnych czasów. Interesuje mnie historia Zamku, którego ruiny widać za wsią. Wiem, że Pan wie o nim najwięcej.

Jakoż inaczej, Mopanku! Ja byłem Klucznikiem Zamku i za lat świetności, i potem, w latach jego upadku. Z dawien dawna do możnego rodu Horeszków przynależał. Bogaty wystrój, ozdobność, splendor – takim on był. Uczty świetne a huczne, w czasie których organy grały, a trąby grzmiały z choru, znane były w całem powiecie, ba , w województwie toże! Szlachta zjeżdżała się na sejmik, łowy czy imieniny i zawsze czekały na nią piwnice pełne wina przedniego, dębniaka, starej siwuchy, miodów wszelakich, piwa. Było czym wiwaty wznosić, Mopanku!

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 

Baza studiów
Kim chcesz zostać?

Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł




Komentarze
artykuł / utwór: Rozmowa z Gerwazym - wywiad z bohaterem epopei Adama Mickiewicza.





Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi:
Pan Tadeusz - studia, matura, korepetycje i konsultacje on-line


Matura i studia z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
reklama, kontakt