Jeden drugiemu ręką dawał znak milczenia, A wszyscy obrócili oczy do kamienia, Nad którym stał pan Sędzia; on zwierza obaczył I rąk skinieniem swoje rozkazy tłumaczył. Pojęli wszyscy, stoją, a środkiem po roli Asesor i pan Rejent kłusują powoli; Tadeusz, będąc bliższy, obudwu wyprzedził, Stanął obok Sędziego i oczyma śledził. Dawno już nie był w polu; na szarej przestrzeni Trudno dojrzeć szaraka, zwłaszcza wśród kamieni. Pokazał mu pan Sędzia; siedział biedny zając, Płaszcząc się pod kamieniem, uszy nadstawiając, Okiem czerwonym spotkał myśliwców wejrzenie I, jakby urzeczony, czując przeznaczenie, Ze strachu od ich oczu nie mógł zwrócić oka I pod opoką siedział martwy jak opoka. Tymczasem kurz na roli rośnie coraz bliżĂŠj, Pędzi na smyczy Kusy, za nim Sokoł chyży, Tuż Asesor z Rejentem razem wrzaśli z tyłu: "Wyczha! wyczha!" i z psami znikli w kłębach pyłu.
Kiedy tak za szarakiem goniono, tymczasem Ukazał się pan Hrabia pod zamkowym lasem. Wiedziano w okolicy, że ten pan nie może Nigdy nigdzie stawić się w naznaczonej porze. I dziś zaspał poranek, więc na sługi zrzędził; Widząc myśliwców w polu, czwałem do nich pędził; Surdut swój angielskiego kroju, biały, długi, Połami na wiatr puścił; z tyłu konno sługi W kapeluszach jak grzybki, czarnych, lśniących, małych, W kurtkach, w butach stryflastych, w pantalonach białych; Sługi, które pan Hrabia tym kształtem odzieje, Nazywają się w jego pałacu dżokeje.
Czwałująca czereda zleciała na błonia, Gdy Hrabia ujrzał zamek i zatrzymał konia. Pierwszy raz widział zamek z rana i nie wierzył, Że to były też same mury, tak odświeżył I upięknił poranek zarysy budowy; Zadziwił się pan Hrabia na widok tak nowy. Wieża zdała się dwakroć wyższa, bo stercząca Nad mgłą ranną; dach z blachy złocił się od słońca, Pod nim błyszczała w kratach reszta szyb wybitych, Łamiąc promienie wschodu w tęczach rozmaitych; Niższe piętra oblała tumanu powłoka, Rozpadliny i szczerby zakryła od oka.
KSIĘGA DRUGA - ZAMEK - KarOlina () Ta ksiązka moze i jest interesujaca ale nie dlamnie bo jej kompletnie nie rozumie teraz ja przerabiam i tylko zaczełam czytac i po paru stronach dałam se spokoj bo nic nie kumam i pewnie nie dostane dobra ocenke chyba ze kolezanki mi cos steguja na przerwie :/ zobaczymy jak to bedzie ale trudna lektura do czytania a raczej zrozumienia przynajmniej dla mnie ! papa pozdro :*::*:*:* - Studiuj z głową - klp.pl -
KSIĘGA DRUGA - ZAMEK - klaudia (izka {at} wwpl.) pan tadeusz jest ciekawa lektura, która polecam. ja nie jestem osoba ktora lubi czytac ksiazki wrecz przeciwnie ale ta ksiazka jest inna lubie ja czytac poniewaz słowa sie rymuja i nie tylko porostu spodobała mi sie. i zycze powodzenia w nauczenia sie inwokacji. - Matura, egzaminy na studia z klp.pl -
Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)